Nie wiesz już, co robić?
Pies reaguje na wszystko naraz — dźwięki, ludzi, inne psy. Ty trzymasz smycz i czujesz się bezradny.
Magda Pawlak · behawiorystka i trenerka psów · Warszawa
Psy nie robią niczego na złość. Szczekanie, ciągnięcie czy panika po zamknięciu drzwi to próba poradzenia sobie z czymś za trudnym — a zachowanie, które ma przyczynę, ma też rozwiązanie.
Nazywam się Magda Pawlak. Pracuję w Warszawie i okolicach, najczęściej z psami, o których mówi się „trudne”. Nie spotkałam jeszcze takiego, któremu nie dałoby się pomóc — a zmiana dzieje się u Was w domu, razem z całą rodziną.
Pies reaguje na wszystko naraz — dźwięki, ludzi, inne psy. Ty trzymasz smycz i czujesz się bezradny.
Pokażę Ci, co Twój pies próbuje powiedzieć. Bez krzyku, bez szarpania — najpierw przyczyna, potem zmiana.
Kiedy rozumiesz, co się dzieje, wiesz co robić. Pies się wycisza, a spacer przestaje być walką.
Spokojny spacer to nie marzenie. To kwestia kilku dobrze postawionych kroków.
Umów się na konsultacjęZnajome?
Za każdym z tych zachowań stoi konkretna przyczyna: stres, lęk, frustracja albo niezaspokojona potrzeba. Nie „zły charakter” i nie „za mało dyscypliny”.
Spacer to planowanie trasy tak, żeby nikogo nie spotkać. Wychodzisz o świcie albo po zmroku.
Nie idziecie razem — pies holuje Ciebie. Marzysz o zwykłym spacerze na luźnej smyczy, a zamiast tego masz obolałe ramię i zero przyjemności.
Kurier, sąsiad, kot, liść. Dom jest w ciągłej gotowości bojowej, a Ty nie możesz spokojnie pracować.
Obrona zasobów wygląda groźnie i jest groźna, ale to lęk przed stratą, nie „dominacja”. Da się z tym pracować.
Ciągle w ruchu, ciągle czujny, nigdy nie odpoczywa do końca. Zmęczony pies nie zawsze znaczy spokojny pies.
Sąsiedzi już się skarżyli na hałasy. Zaczynasz bać się wyjść nawet do sklepu, bo nie wiesz, co zastaniesz po powrocie: zasikaną kanapę czy podrapane drzwi.
Żadne z tych zachowań nie jest wyrokiem i żadnego nie trzeba „wytresować siłą”. Pracujemy na przyczynie, nie na objawie — bez krzyku, kolczatek, elektryków i „pokazywania, kto tu rządzi”.
Poznajmy się
Moja przygoda z behawiorystyką zaczęła się od własnego adoptowanego psa, który bał się dosłownie wszystkiego. Każdy mówił mi coś innego — jeden trener co innego niż drugi, internetowe forum jeszcze co innego — i nic z tego nie działało. W końcu sama zaczęłam się dokształcać: kursy, książki, superwizje. Ta droga trwa do dziś, bo wiedza w tym zawodzie nigdy się nie kończy.
Pracuję z emocjami psa, nie z jego „nieposłuszeństwem” — zanim cokolwiek zmienię, chcę zrozumieć, co pies czuje i dlaczego. Daleko mi do kolczatek, obroży elektrycznej i jakiejkolwiek przemocy: metody oparte na sile często tylko tłumią prawdziwe emocje psa, aż w końcu i tak wybuchną — mocniej i mniej przewidywalnie niż na początku.
Nie pracuję też z samym psem w oderwaniu od domu. Najwięcej zmienia się wtedy, gdy Wy — cała rodzina — zaczynacie czytać sygnały, których wcześniej nie było widać.
Jak to wygląda
Żadnej magii i żadnych obietnic w tydzień. Za to jasny plan, w którym w każdej chwili wiesz, na jakim jesteście etapie.
Piszesz przez formularz albo dzwonisz i opowiadasz w kilku zdaniach, co się dzieje. Wspólnie ustalamy, czy konsultacja behawioralna to dobry pierwszy krok — czasem wystarczy inna forma pomocy, i szczerze Ci to powiem.
15 minut, bezpłatnieSpotykamy się w zależności od potrzeb, najczęściej u Was w domu, żeby poznać środowisko, w którym mieszkacie i chodzicie na spacery. Pytam o codzienność psa — jedzenie, sen, zabawę, spacery, kontakty z innymi — i obserwuję go tam, gdzie problem naprawdę się pojawia.
1,5–2 godzinyNa tej podstawie układamy plan: co stoi za zachowaniem psa, jakie ćwiczenia wprowadzić i co zmienić w codziennych nawykach. Dostajesz go na piśmie, żeby nic nie trzeba było zapamiętywać z rozmowy.
do 4 dni po spotkaniuPlan sam nic nie zrobi — pracę wykonujecie Wy. Jestem w kontakcie, korygujemy ćwiczenia na bieżąco, a kolejne spotkania dokładają nowe elementy wtedy, kiedy pies jest na nie gotowy.
tyle, ile potrzebaOferta i cennik
Bez „wyceny indywidualnej” i bez niespodzianek. Ceny obejmują dojazd na terenie Warszawy oraz pisemny plan po spotkaniu.
Dojazd poza Warszawę: dodatkowa opłata do uzgodnienia. Przy problemach z podłożem lękowym lub agresją zwykle potrzebne są 3–5 spotkań rozłożonych na kilka miesięcy — powiem Ci to na starcie, a nie po trzeciej wizycie. Płatność gotówką lub przelewem po spotkaniu.
Opinie
Wszystkie pochodzą z profilu w Booksy — wystawione po odbytych wizytach, przez osoby, które faktycznie na nich były. Klikając którąkolwiek, zobaczysz ją u źródła.
Zdecydowanie polecamy! Nasz piesek ma trochę gorszy czas, jednak pomimo tego ze wskazówkami od Magdy mamy postępy na spacerach, mnóstwo rozwiązań do innych psich tematów i wyczerpujące odpowiedzi na każde nasze pytanie […] Komfortowa osoba, której w końcu można powierzyć nasze psie problemy dnia codziennego. Super pomoc dla psiaka i naszej głowy.
Polecam wszystkim, którym zależy na tym, żeby zrozumieć zachowanie i emocje psa, a także żeby nauczyć się na nie prawidłowo reagować. Mnóstwo cennych porad, konkretne ćwiczenia — z wizyty mam pięć stron notatek ;) My już planujemy kolejne spotkania :)
Otrzymałem dużo przydatnej wiedzy i narzędzi do lepszej komunikacji z moim psiakiem. Dziękuję i polecam wszystkim, którzy szukają psiego behawiorysty!
Pytania
Zależy od tego, z czym pracujemy. Przy ciągnięciu na smyczy czy szczekaniu na domofon zwykle wystarczą 1–2 spotkania. Podstawy posłuszeństwa to najczęściej ok. 5 spotkań. Lęk separacyjny bywa dłuższą drogą — czasem to nawet kilka miesięcy terapii. Powiem Ci to dokładniej po pierwszym spotkaniu, kiedy zobaczę psa, a nie „na oko” przez telefon.
Raczej nie, choć zdarza się, że już podczas pierwszego spotkania wprowadzamy kilka drobnych zmian, które dają efekt od razu. Najczęściej jednak na rezultaty terapii — przy naszej konsekwentnej pracy — trzeba poczekać 2–4 tygodnie.
Wyłącznie pozytywnymi wzmocnieniami i pracą na emocjach psa. Nie używam kolczatek, obroży elektrycznych, zaciskowych, szarpania smyczą ani metod opartych na zastraszaniu. Awersja bywa szybka pozornie: tłumi objaw, a lęk pod spodem zostaje i wraca w innej formie.
Tak. Napisz o tym otwarcie w formularzu — ustalimy wtedy zasady bezpieczeństwa na czas spotkania (kagańiec, oddzielne pomieszczenie na start, spotkanie na neutralnym terenie). Nie oceniam i nie odmawiam z powodu trudnej historii psa.
Tak — i najlepiej, żeby byli wszyscy domownicy, którzy na co dzień zajmują się psem. Połowa pracy behawiorysty to nauczenie ludzi czytania sygnałów psa. Jeśli tę wiedzę ma tylko jedna osoba w domu, plan się rozjeżdża.
Przy wielu problemach tak, zwłaszcza jeśli prześlesz wcześniej nagrania z sytuacji, o które chodzi. Przy agresji i poważniejszych zaburzeniach lękowych zdecydowanie rekomenduję spotkanie na żywo — część istotnych rzeczy widać dopiero w realnym otoczeniu psa.
Do każdego. Ze szczeniakiem pracuje się szybciej i głównie zapobiegawczo, ale dziesięciolatek też potrafi się zmienić — tylko wolniej i z większą cierpliwością. „Za późno” to mit.
Warszawa i okolice — dalsze dojazdy za dodatkową opłatą, którą ustalamy indywidualnie. Jeśli nie jesteś pewien, czy Twoja miejscowość się łapie, po prostu zapytaj.
Przy nagłej zmianie zachowania — tak, w pierwszej kolejności. Ból, problemy z tarczycą, pogarszający się wzrok czy słuch potrafią wyglądać dokładnie jak problem behawioralny. Jeśli coś w wywiadzie mnie zaniepokoi, sama poproszę Cię o konsultację weterynaryjną. Niezależnie od tego warto raz w roku robić psu rutynowe badania krwi i kału — to najprostszy sposób, żeby złapać problem zdrowotny, zanim zdąży wyglądać jak behawioralny.
Blog
Odpowiedzi na pytania, które padają na konsultacjach najczęściej. Bez straszenia i bez cudownych metod w tydzień.
Wycie, niszczenie i kałuże pod drzwiami to nie zemsta, tylko panika. Jak odróżnić lęk od nudy i co zrobić w pierwszym tygodniu.
Pies, który rzuca się na inne psy, najczęściej się boi, a nie „dominuje”. Czym jest próg reakcji i na czym polega praca na dystansie.
Karma nie wytresuje psa, ale potrafi mu przeszkodzić. Jak czytać skład, ile posiłków dziennie i kiedy problem z zachowaniem jest problemem z brzuchem.
Kontakt
Odpisuję w ciągu 24 godzin w dni robocze. Pierwsza rozmowa telefoniczna — 15 minut, bezpłatnie — służy temu, żeby ustalić, czy w ogóle jestem właściwą osobą do Waszej sprawy.
Mój kalendarz prowadzę w Booksy — widzisz w nim realne wolne terminy i rezerwujesz o dowolnej porze, bez czekania na odpowiedź. Jeśli nie wiesz jeszcze, która usługa jest właściwa, napisz w formularzu niżej — ustalimy to razem.
Social media
Zajrzyj, zanim się poznamy
Dwa miejsca, w których jestem naprawdę: codzienna praca z psami na Instagramie i kalendarz z wolnymi terminami w Booksy.
Instagram
@trenerka_psiakow
Krótkie nagrania z ćwiczeń, sygnały uspokajające na przykładach i odpowiedzi na pytania, które wracają najczęściej. Dobre miejsce, żeby sprawdzić, czy mój sposób pracy Ci odpowiada.
Obserwuj na InstagramieBooksy
Trenerka Psiaków · Warszawa
Mój profil z pełną listą usług, cenami i opiniami wystawionymi po odbytych wizytach. Termin zarezerwujesz tam sam, o dowolnej porze, bez czekania na odpowiedź.
Zobacz profil i wolne terminy